Macierzyństwo

Mamuśkowe must i mustn’t have

Posted on Sierpień 11, 2017

Tego się spodziewałam. Większość rzeczy, które kupiłam dla Malucha jako niedoświadczona i nieświadoma tego, co mnie czeka przyszła mama, okazała się bezużyteczna. Podejrzewam jednak, że każda przezorna kobieta zachowa się właśnie w taki sposób i niektórych błędów zakupowych po prostu nie uniknie. Miałam dużo wolnego czasu w ciąży, więc chcąc być gotowa na każdą ewentualność, robiłam zakupy. Być może komuś przydadzą się moje rady, więc zupełnie szczerze napiszę, co okazało się dla mnie absolutnym must have, a czego nie kupowałabymRead More

KUPKI, KOLKI, BĄCZKI

Posted on Maj 10, 2017

Kiedyś wydawało mi się, że rozmowy rodziców na temat kupek swoich pociech to wynik nowych zainteresowań i fanatycznej miłości do młodego człowieka. Wiecie, tak, jak kiedyś rozmawiało się o filmach, podróżach, tak teraz o kupkach Smyka i o wszystkich innych sprawach, które go dotyczą. Wydawało mi się to obrzydliwe i nienormalne. Byłam przekonana, że nigdy, przenigdy, nie będę rozmawiać z ludźmi na takie tematy, bo nie da się ukryć – istnieje wiele ciekawszych rzeczy na świecie. Jakoś dorośli nie rozmawiająRead More

Baby blues…

Posted on Kwiecień 21, 2017

Narodziny dziecka to najważniejsze wydarzenie w życiu, co do tego nie mam wątpliwości. To cud, który zdarza się na świecie każdego dnia, w ilościach hurtowych. Mimo to, nadal nie jesteśmy w stanie ogarnąć go rozumem i każde pojawienie się nowego życia rozczula jakby było pierwszym i ostatnim w historii. Jeżeli to takie ważne, takie piękne i takie cudowne, to skąd, do cholery, ten cały baby blues?? Stwórca zdecydowanie źle to opracował. Baby blues to i tak pikuś w porównaniu doRead More

URODZIŁAM!

Posted on Marzec 22, 2017

Po tygodniu największych zmian w moim życiu, wreszcie wracam do codzienności:) Właściwie to należałoby stwierdzić, że znowu wpadam w rytm, bo pojawienie się pierwszego dziecka w życiu to przewrócenie świata do góry nogami. Pewnie nie raz to słyszałyście, Ameryki nie odkryłam, natomiast naprawdę trzeba to przeżyć, żeby wiedzieć o czym mowa… Przed porodem zastanawiałam się, czy napisać post, jak ja to wszystko widzę, jakie są moje oczekiwania. Zdecydowałam się nie pisać, bo sama nie wiedziałam, czego się spodziewać, oprócz olbrzymichRead More

WYPRAWKA… JAK NIE ZWARIOWAĆ???

Posted on Marzec 6, 2017

No to zaczynamy temat rzekę… Do 7 miesiąca (dzięki Bogu, że nie urodziłam wcześniej), starałam się poukładać w głowie, czego ja właściwie potrzebuję dla siebie i Juniora do porodu, czego do domu, jaki zrobić pokój, jaki wózek, itp. CZARNA MAGIA, ratunku!! To jak wylądować na Marsie i budować tam domek. Wcale się tym wcześniej nie interesowałam, a nawet będąc u znajomych z dziećmi, widziałam te kosmiczne sprzęty, ale nie dociekałam, do czego służą… Teraz musiałam. Najpierw „przeczytałam cały internet” wRead More

MĘSKI PUNKT WIDZENIA

Posted on Luty 2, 2017

Nieraz wyobrażałam sobie ten moment… Gdy się kiedyś dowiem o ciąży, to w jakiś super wyjątkowy sposób powiem o niej partnerowi i rodzinie, przecież to taki magiczny moment!! Ahaaaa, jasne… Gdy już się dowiesz, po pierwsze lekarz ściąga Cię na ziemię informacją, nie ma się jeszcze czym cieszyć, do 12 tygodnia wszystko może się zdarzyć’. Ale o co mu chodzi? Przecież moja fasolka zostanie ze mną na zawsze… Miałam takie silne myślenie, ale niestety faktycznie skala poronień jest ogromna, czasemRead More

JESTEM W CIĄŻY!!

Posted on Styczeń 29, 2017

Nie wiem czy to było tylko chwilowe zaćmienie umysłu, czy może każda ‚ciężarówka’ (jakoś lubię to śmieszne określenie) przez to przechodzi, ale dowiadując się o swoim błogosławionym stanie, będąc w wielkim szoku, miałam wrażenie że nigdy nie chodziłam do szkoły. Zaczęłam się zastanawiać jak to się stało, co się ze mną dzieję, jak to wogóle możliwe?! Takie cuda, to tylko w filmach;)! Gdy ochłonęłam, na szczęście rozum powrócił. Niby ciąża planowana, bardzo chciana, a jednak z zaskoczenia! Szczególnie w moimRead More

O autorce

Ciąża to wielkie wyzwanie dla każdej z nas, dla mnie stała się na tyle inspirująca, żeby założyć bloga i dzielić się swoimi spostrzeżeniami. Na co dzień jestem prezenterką TV i fit freakiem, przez co postanowiłam wykształcić się też w kierunku fitnessu i sportowego managementu. Obecnie dzielę się swoją pasją prowadząc projekt sportowy dla kobiet 'Babki w formie', a także fundacje prozdrowotną dla mam i dzieci "PIPPI'. Zapraszam serdecznie na mojego bloga:)! NATALIA JAKUŁA

Instagram